 |
|
W dniach 6-13 sierpnia 2010 organizuje pielgrzymkę do francuskich Sanktuariów Maryjnych - La Salette i Lourdes. Przy okazji zwiedzimy Avignon i Paryż. Szczegółowy program znajdziesz
TUTAJ. Zapisy u mnie również drogą mailową. Serdecznie zapraszam! |
|
|
|
 |
| Temat jak rzeka. W moim życiu tyle jej jest że sam mógłbym poczynić jakąś potężną trylogię na wzór Sienkiewiczowskiej powieści. Kilka słów o niej powiedziałem w poprzednią niedzielę co można odsłuchać(link po prawej stronie). Tego tematu jeszcze nie skończyłem... |
|
 |
|
 |
| Kolęda zabiera wiele czasu. Daje w zamian jednak dużo więcej. Setki ciekawych rozmów, wiele życzliwych ludzi, pomysły na duszpasterstwo. Jest tego wszystkiego dużo i chciałbym to w najbliższym roku skrzętnie wykorzystać. Człowiek to stworzenie, które musi wykorzystać swoje doświadczenie:) |
|
 |
|
 |
| Rusza kolejna Owsiakowa heca, której cel jest z pewnością zacny. Dobrze, że takie rzeczy dzieją się w Polsce. Jednakże mam wrażenie, że WOŚP stała się dla wielu przykrywką poharatanego sumienia. Moneta w puszkę, sms z treścią POMOC, czy wydanie na licytację okularów w których zdobyłem mistrzostwo świata mają pokazać mą otwartość na potrzeby bliźnich. Tymczasem często ci sami ludzie, którzy tutaj dudnią na rogach ulic, że pomagają, nie potrafią podać ręki leżącemu pijaczynie czy uśmiechnąć się do najbliższych. WOŚP w całej swej dobrej idei stała się kurtyną za którą jest inny świat. Świat prawdy, gdzie człowiek jest słaby i częściej wybiera dla siebie a nie dla innego.
I tak naprawdę tej całej akcji brakuje Kogoś. Brakuje odniesienia do Chrystusa. Bo przecież najlepszy sprzęt nie pomoże w szpitalu, jeśli będzie inna wola Boża... A może lepiej nie, bo by pewno znaleźli się jacyś wrażliwi, którzy donieśliby o naruszeniu wolności religijnej... pewno Ci sami co w ramach WOŚP organizują koncert satanistycznej grupy Kat w Białymstoku...
|
|
 |
|
 |
Wszystkim odwiedzającym moją stronę z okazji Świąt Narodzenia Pańskiego życzę po prostu świętości. Wszystko inne wydaje się mniej ważne. Człowiek święty to ten co w Bogu pokłada nadzieję i dzięki temu dostrzega Jego opiekę na każdym kroku swego życia - nawet tym bardzo pod górkę. Człowiek święty to ten, który kocha. Zatem świętość uczy nas miłości i ją umiejętnie pokazuje. Niech Chrystus znajdzie miejsce w naszych sercach, aby w godziwych warunkach mógł się tam narodzić...

...i takiej dziecięcej radości:):):) |
|
 |
|
 |
| Ks. Jacek Stryczek w wywiadzie do Frondy powiedział, że "tzw. ckliwy katolicyzm więcej przynosi zła niż pożytku". Ckliwy katolicyzm, gdy ksiądz omija Ewangelię, aby ludzie nie pouciekali z Kościoła; ckliwy katolicyzm gdy zaniża się wymagania w szkole, aby uczniowie łaskawie przyszli na lekcje religii; ckliwy katolicyzm, gdy za 30 srebrników "dobrej opinii" zdradza się swego Mistrza. Taki katolicyzm mnie nie interesuje. Ludzie gwałtowni zdobywają Królestwo Boże, a nie ci, którzy uginają się przed najmniejszym oporem przeciwników Katoli. Mówcie Tak, tak - Nie, nie - a wszystko co ponad to od złego pochodzi... |
|
 |
|
 |
miłość to nie tylko zapach spalających się świeczek pomiędzy kieliszkami czerwonego wina;
miłość to nie tylko płynące majestatycznie po pokoju nuty ulubionej piosenki;
miłość to nie tylko trzymanie najdroższej dłoni;
miłość to też odejście, gdy zbyt rani zamiast leczyć;
miłość to także odejście, gdy burzy zamiast budować;
miłość to także odejście, gdy trzeba Miłość ratować...
więc odchodzę...
 |
|
 |
|
 |
| Adwent to czas czuwania. A jak ktoś czuwa to ma wyostrzone zmysły. Wiele się ostatnio wydarzyło w moim życiu. Teraz jest czas by wyostrzyć zmysły i zobaczyć działającego w tym wszystkim Boga. Doświadczam jak bardzo On chroni mnie i osoby, które kocham. Bóg jest Opiekunem. Byleby jeszcze serce chciało poczuć to co rozum wie... Adwentowe bicie serca rozpoczęte... |
|
 |
|
|
|
 |